Żmigród - Dolina Baryczy , Stawy Milickie - Trzebnica
Sobota, 18 września 2010
· Komentarze(0)
Kategoria Wrocław
Wycieczka z kolegami: Kubą i Przemkiem.
Początkowo miała to być część pętli żmigrodzkiej po czerwonym szlaku, z początkiem w Żmigrodzie i końcem w Zawonii, ale w trakcie jazdy zmieniliśmy nieco plany i od pewnego czasu zielonym szlakiem R9 dotarliśmy do Trzebnicy. Niestety po drodze jedna niemiła niespodzianka - szlak R9 dochodzi do Jazu Niezgoda, tzw. Tamy Goeringa, i przez ten jaz powinno się przekraczać Barycz. Niestety wjazd na jaz jest zablokowany i zabezpieczany siatką. Trzeba było szukać innej trasy, przez co nadłożyliśmy kilka kilometrów i mieliśmy dwa niezbyt przyjemne kontakty z poziomem ziemi :(. Marina czeka centrowanie tylnego koła.
Sama trasa ze Żmigrodu do Trzebnicy zarejestrowana GPS to 62km, reszta to dojazdy we Wrocławiu na i z dworca PKP, oraz dojazd z Trzebnicy do Brochocina, gdzie czekaliśmy na powrotny pociąg do Wrocławia. Poniżej wyrysowany dojazd z Trzebnicy do Brochocina
Początkowo miała to być część pętli żmigrodzkiej po czerwonym szlaku, z początkiem w Żmigrodzie i końcem w Zawonii, ale w trakcie jazdy zmieniliśmy nieco plany i od pewnego czasu zielonym szlakiem R9 dotarliśmy do Trzebnicy. Niestety po drodze jedna niemiła niespodzianka - szlak R9 dochodzi do Jazu Niezgoda, tzw. Tamy Goeringa, i przez ten jaz powinno się przekraczać Barycz. Niestety wjazd na jaz jest zablokowany i zabezpieczany siatką. Trzeba było szukać innej trasy, przez co nadłożyliśmy kilka kilometrów i mieliśmy dwa niezbyt przyjemne kontakty z poziomem ziemi :(. Marina czeka centrowanie tylnego koła.
Sama trasa ze Żmigrodu do Trzebnicy zarejestrowana GPS to 62km, reszta to dojazdy we Wrocławiu na i z dworca PKP, oraz dojazd z Trzebnicy do Brochocina, gdzie czekaliśmy na powrotny pociąg do Wrocławia. Poniżej wyrysowany dojazd z Trzebnicy do Brochocina



